Wada ukryta – Thomas Pynchon

W ramach cyklu „Spotkajmy się z pisarzami, którzy spotkać się z nami nie chcą” przedstawiam Thomasa Pynchona. Jeśli Cormac McCarthy jest uznawany za tajemniczego autora, to jak należałoby określić Pynchona (urodzonego w 1937 roku), którego ostatnie oficjalne zdjęcie pochodzi z czasów studenckich? Skromny? Intrygujący? Aspołeczny? Jakkolwiek by go jednak nie nazwać, nie zmieni to faktu, że szeroko rozumiana krytyka okrzyknęła Pynchona wielkim współczesnym powieściopisarzem amerykańskim, ustawiając go w jednym szeregu między innymi z McCarthym właśnie. Ponieważ nie wierzę na słowo ludziom, których namacalnie nie znam, postanowiłem osobiście przekonać się co do trafności tej charakterystyki. „Wada ukryta„, najnowsza powieść autora, która trafiła w me dłonie całkowicie nieoczekiwanie, była ku temu okazją nie do pogardzenia i choć wolałbym znajomość z Pynchonem zacząć od którejś z jego wcześniejszych i szerzej zachwalanych powieści („Tęcza grawitacji„, „Mason i Dixon„), to jednak nie zawsze dostajemy to, na co zasługujemy. I nie zawsze zasługujemy na to, co dostajemy. Czyli równowaga jest zachowana. Spójrzmy więc.

Czytaj dalej „Wada ukryta – Thomas Pynchon”